Egeland: Chiny podtrzymują Europę przy życiu
OSLO – Jan Egeland, dyrektor Norweskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, powiedział w miniony czwartek, że pogrążona w kryzysie Europa liczy na pomoc ekonomiczną Państwa Środka.
OSLO – Jan Egeland, dyrektor Norweskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, powiedział w miniony czwartek, że pogrążona w kryzysie Europa liczy na pomoc ekonomiczną Państwa Środka.W norweskiej gazecie “Aftenposten” opublikowany został artykuł Egelanda, w którym autor napisał, że “w 150 lat po tym, jak Wielka Brytania i inne państwa Zachodu zmusiły Chiny do zalegalizowania handlu opium, państwa europejskie pałają nadzieją na podjęcie z Chinami współpracy gospodarczej i liczą na jej pomoc w zwalczaniu kryzysu.” “Jeszcze trzy lata temu nikomu nie przyszłoby do głowy, że Chiny będą kiedyś wspomagać finansowo pogrążoną w kryzysie Europę i utrzymywać przy życiu mocno już sfatygowane euro”, pisał Egeland. “Żyjemy w świecie gwałtownych przemian; w 2011 roku będziemy świadkami przesunięcia się ekonomicznego i politycznego środka ciężkości na wschód.” “W państwach Azji, Ameryki Łacińskiej i Afryki, a także na Bliskim Wschodzie, następuje wzrost gospodarczy i inwestycyjny, jednak to Chiny są w tej chwili inwestycyjnym gigantem, który prowadzi interesy w krajach całego świata”, napisał dalej Egeland. “W tym samym czasie rząd Stanów Zjednoczonych wydał ponad 1,1 biliona dolarów na wojny w Afganistanie i Iraku”, dodał. Chiny są już w tej chwili głównym inwestorem w Grecji i prowadzą rozmowy z władzami Irlandii. Wykupiły ponadto 50 miliardów dolarów długu Hiszpanii. Chiński wicepremier Li Keqiang zakończył właśnie kilkudniową podróż po Europie, podczas której odwiedził Hiszpanię, Grecję i Wielką Brytanię wraz z blisko setką prominentnych chińskich biznesmenów. W każdym z tych państw obiecał, że Chiny pomogą w zażegnaniu kryzysu. “Staje się coraz bardziej oczywiste, że Chiny wcale nie chcą mścić się za doznane ze strony Europy upokorzenia, ale pomóc wydobyć Amerykę i Europę ze szponów kryzysu. W ekonomii obowiązuje zasada naczyń połączonych – bankrutują wierzyciele, bankrutują i dłużnicy”, napisał Egeland. Źródło: China Daily, opracował m.p., l.s. … TagsChiny ekonomia Europa inwestycje Leszek Ślazyk Send an email 16-01-20110 930 Share Facebook Twitter LinkedIn Tumblr Pinterest Share via Email Print Twierdza Chiny Leszek Ślazyk (rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com. Website W 2011 roku powstanie w Chinach 10 milionów tanich mieszkań Gołąb pocztowy za 150 000 euro Related Articles Po wizycie Xi w USA: osiem obszarów uzgodnień 9 godzin ago Tesla inwestuje w Chiny — Chińczycy walczą z demografią — Tydzień za Wielkim Murem 1 dzień ago Niszczyciel Type 052D z pociskami przeciwokrętowymi YJ-20: kolejny powód do niepokoju dla US Navy? 1 dzień ago Chińskie stocznie zdobyły 82,3 proc. globalnego tonażu nowych zamówień w pierwszym półroczu 2 dni ago