“Oficer Smoczek” bohaterem chińskich internautów
Fotografie przedstawiają oficera policji, który odebrał dziecko rodzicom, którzy kłócąc się podczas jazdy samochodem spowodowali karambol w centrum Chengdu.
Spore poruszenie w chińskim internecie wywołały zdjęcia policjanta z sześciomiesięcznym dzieckiem na rękach. Fotografie ukazały się na Weibo.com, jednym z chińskich portali społecznościowych i przedstawiają oficera policji, który odebrał dziecko rodzicom, którzy kłócąc się podczas jazdy samochodem spowodowali karambol w centrum Chengdu, stolicy prowincji Syczuan. Internauci ochrzcili policjanta "Oficerem Smoczkiem". Funkcjonariusz Zhang przybył na miejsce karambolu po otrzymaniu zgłoszenia. Podczas oględzin zauważył kilkumiesięczne dziecko na tylnym siedzeniu samochodu, gdzie zajadle kłóciła się para, która spowodowała wypadek. Policjant bez słowa otworzył drzwi pojazdu, wziął dziecko na ręce i zaniósł w bezpieczne miejsce, gdzie zajęły się nim funkcjonariuszki, po czym zadzwonił po posiłki w celu zabezpieczenia miejsca wypadku. "Kierowca i jego żona tak się kłócili, że bałem się, że dziecku coś się stanie", powiedział dziennikarzom "Oficer Smoczek". 28-letni Zhang sam został niedawno ojcem i, jak mówi, rozbudzony instynkt ojcowski zmienił jego podejście do wielu spraw. "Nauczyłem się cierpliwości i rozpływam się na widok maluchów". "Każdy ojciec zrobił by na moim miejscu to samo", dodaje. Zapytany o swoją nagłą popularność w internecie Zhang uśmiechnął się tylko i wyraził nadzieję, że może skłoni ona obywateli do obdarzenia policjantów większym szacunkiem i wspierania ich w ich wysiłkach mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa tym właśnie obywatelom. Gładka odpowiedź policjanta jest jedną z kolejnych prób poprawienia niekorzystnego wizerunku policjantów w Chinach, którzy obok wojskowych tworzą tam państwo w państwie. Powszechnie wiadomo, że funkcjonariusze policji są skorumpowani, że większość wysokich oficerów czerpie nielegalne dochody z działalności przestępczej prowadzonej na podlegającym im terenie. Policjanci z jednej strony są jedną z najbardziej nielubianych grup zawodowych w Chinach, z drugiej strony praca w policji jest marzeniem wielu młodych ludzi, którzy są świadomi, że jest to praca, która gwarantuje stałe dochody, a również dodatkowe profity wszystkim tym, którzy są odpowiednio sprytni a jednocześnie przezorni. N tyle sprytni i przezorni, aby nie podpaść komuś "na górze". Bo to w Chinach grozi nawet karą śmierci. Źródło: The Global Times opracował: m.p., l.s. TagsChiny internet obyczaje policja Leszek Ślazyk Send an email 11-09-20110 1 019 Share Facebook Twitter LinkedIn Tumblr Pinterest Share via Email Print Twierdza Chiny Leszek Ślazyk (rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com. Website Syn słynnego piosenkarza wojskowego zamieszany w brutalne pobicie Polacy niechętni wobec produktów "Made in China"....?! Related Articles Po wizycie Xi w USA: osiem obszarów uzgodnień 8 godzin ago Tesla inwestuje w Chiny — Chińczycy walczą z demografią — Tydzień za Wielkim Murem 1 dzień ago Niszczyciel Type 052D z pociskami przeciwokrętowymi YJ-20: kolejny powód do niepokoju dla US Navy? 1 dzień ago Chińskie stocznie zdobyły 82,3 proc. globalnego tonażu nowych zamówień w pierwszym półroczu 2 dni ago