Rosną pensje w Chinach – Mattel podnosi ceny
Ceny produktów firmy Mattel zostaną wkrótce podniesione ze względu na konieczność kompensowania rosnących kosztów wynagrodzeń chińskich pracowników.
Zgodnie z informacją podaną przez agencję Reuters ceny produktów firmy Mattel Inc, czyli zabawek takich jak lalki Barbie, czy samochodziki Hot Wheels zostaną wkrótce podniesione ze względu na konieczność kompensowania przez Mattel rosnących kosztów materiałów takich jak żywice, a przede wszystkim coraz wyższe wynagrodzenia chińskich pracowników. Największy na świecie producent zabawek przewidując w roku 2012 wzrost sprzedaży, kosztów pracy i transportu ogłosił w miniony wtorek zamiar podniesienia cen na wszystkie swoje produkty, jak się wyrażono "w skali jednocyfrowej". Innymi słowy ceny Mattela dla odbiorców wielkoilościowych wzrosnąć mogą od 1 do 9%. W ten sposób Mattel stara się utrzymać swoje dochody brutto na poziomie 50%. Informacja ta została przekazana równolegle z wiadomością o nadspodziewanych zyskach kwartalnych firmy, które wywindowały jej akcje do poziomu najwyższego od notowań z 1998 roku. Brian Stockton, szef Mattela skomentował informację o wzroście cen: "Nikt nie lubi podnosić cen. Ale mówimy to widząc wyraźnie, że ceny rosną w całej naszej branży, a jest to wynikiem tych samych czynników, czyli rosnących kosztów pracy, drożejącego transportu, etc. Dlatego też widzimy zrozumienie naszych decyzji wśród inwestorów i klientów, są one podyktowane okolicznościami, na które nie mamy bezpośredniego wpływu." Stockton zastąpił na stanowisku CEO Mattela wieloletniego prezesa firmy Roberta Eckerta pod koniec zeszłego roku. Nowy prezes ma przed sobą nie lada zadanie. Większość chińskich fabryk pracujących dla Mattela znajduje się w prowincji Guangdong, gdzie notuje się najwyższy wzrost płac w ostatnich 2 latach. Z drugiej strony jest to bardzo rozwinięta gospodarczo prowincja, która pozwala na bezproblemowe łączenie różnego rodzaju operacji (od form wtryskowych do produkcji zabawek, poprzez możliwość aranżowania produkcji podzespołów elektronicznych po najnowocześniejsze formy opakowywania) zapewniających produktom nie tylko wysoką jakość, ale również techniczną i wizualną atrakcyjność będącą jednym z najważniejszych czynników gwarantujących powodzenie w branży zabawkarskiej. Stockton nie może po prostu przenieść produkcji z Chin do Bangladeszu, czy Pakistanu, musi stawić czoła zmianom na chińskim rynku i dopasowywać działanie giganta do tych zmieniających się warunków. Źródło: Reuters, beta.chiny24.com Tagscena Chiny praca Leszek Ślazyk Send an email 01-02-20120 969 Share Facebook Twitter LinkedIn Tumblr Pinterest Share via Email Print Twierdza Chiny Leszek Ślazyk (rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com. Website Święto Wiosny w okowach mrozu Nowe etaty w Chongqing: popychacze Related Articles Po wizycie Xi w USA: osiem obszarów uzgodnień 8 godzin ago Tesla inwestuje w Chiny — Chińczycy walczą z demografią — Tydzień za Wielkim Murem 1 dzień ago Niszczyciel Type 052D z pociskami przeciwokrętowymi YJ-20: kolejny powód do niepokoju dla US Navy? 1 dzień ago Chińskie stocznie zdobyły 82,3 proc. globalnego tonażu nowych zamówień w pierwszym półroczu 2 dni ago