Święto Środka Jesieni 2026
Dziś, w piątek, 25 września, w Chinach przypada Święto Środka Jesieni, po chińsku Zhōngqiūjié (中秋节). W 2026 r. z tej okazji obowiązuje długi weekend, do niedzieli 27 września włącznie. Wieczorem ro…
Dziś, w piątek, 25 września, w Chinach przypada Święto Środka Jesieni, po chińsku Zhōngqiūjié (中秋节). W 2026 r. z tej okazji obowiązuje długi weekend, do niedzieli 27 września włącznie. Wieczorem rodziny spotkają się przy stole, podzielą się księżycowymi ciastkami i będą wspólnie podziwiać przypadającą dzisiaj pełnię Księżyca. Dzisiejszy zwyczaj jest echem dawnych obrzędów, ma swoje źródło w regionalnych tradycjach oraz legendzie o Chang’e, która miała zamieszkać na Księżycu. Święto przypada piętnastego dnia ósmego miesiąca chińskiego kalendarza księżycowo-słonecznego. Stąd jego ruchoma data w kalendarzu gregoriańskim. Ósmy miesiąc uznawano za środkowy miesiąc jesieni, a piętnasty dzień za środek miesiąca. Z tej „podwójnej środkowości” wzięła się nazwa Zhōngqiūjié. W języku codziennym spotyka się też określenia Święto Księżyca i Święto Rodzinnego Zjednoczenia. Oba dobrze opisują jego współczesny charakter: Księżyc jest centralnym symbolem rodzinnie spędzanego wieczoru, a jego pełnia — obrazem pełnej rodziny, która zasiada razem do posiłku. Dla tych, którzy nie mogą spędzić tego święta w gronie rodzinnym do domu, noc Święta Księżyca jest czasem tęsknoty za przebywającymi daleko krewnymi. Od jesiennych obrzędów do święta rodzinnego Święta nie ogłoszono jednego konkretnego dnia, nie ma też jednego, prostego źródła. Dzięki odkryciom archeologicznym wiadomo, że obrzędy związane z Księżycem na terenie obecnych Chin odprawiano już w epoce Zhou (1045 do 256 p.n.e.). Jesienne składanie ofiar Księżycowi należało wtedy do rytuałów dworskich. Z czasem obrzędy dworskie, obserwacja pełni Księżyca, jesienny rytm zbiorów i rodzinne spotkania połączyły się w jeden zwyczaj. Chińscy badacze folkloru wskazują, że uroczystości związane z adoracją pełni Księżyca zyskały szerszą formę za dynastii Tang (18 czerwca 618 – 1 czerwca 907), a w epoce Północnej Song (960–1127 n.e.) piętnasty dzień ósmego miesiąca został ustalony jako Święto Środka Jesieni. W 2006 r. wpisano je na chińską „krajową listę reprezentatywnych elementów niematerialnego dziedzictwa kulturowego w kategorii zwyczajów”. Dziś to święto o charakterze ogólnopaństwowym, ustawowo dzień wolny od pracy. Podobnie jak tradycyjne święta w Polsce, tak i w Chinach mają one bardziej charakter rodzinny aniżeli obrzędowy. Święto Środka Jesieni to współczesna forma tradycji, w której łączą się dwa dawne motywy: podziękowanie za plony oraz nieczęste kiedyś i dziś spotkanie w jednym miejscu całej, licznej rodziny. Część rodzin wciąż zachowuje zwyczaj składania darów Księżycowi, jednak w ogromnej większości przypadków ogranicza się on do zakończenia wspólnego posiłku owocami, herbatą i słodkościami, pojawiającymi się na biesiadnym stole, po wcześniejszym uprzątnięciu go po świątecznej kolacji. Wedle tradycji biesiadnicy siedząc przy stole powinni tworzyć krąg symbolizujący trwałość, jak Księżyc w pełni. Dlatego też i dzisiaj w wielu współczesnych apartamentach z tej okazji przynosi się z piwnic, komórek, strychów i garaży okrągłe blaty, by obyczajowi stało się zadość. Chang’e na Księżycu Z obchodami Święta Środka Jesieni wiążą się opowieści o Chang’e, Hou Yi, jadeitowym króliku i Wu Gangu ścinającym drzewo osmantusu. To liczące tysiące lat legendy, których wersje różnią się zależnie od regionu i epoki. Wszystkie łączy Księżyc. Najpopularniejszą jest romantyczna opowieść o Hou Yi i jego zonie Chang’e. Według tej opowieści, niegdyś nad ziemią świeciło dziesięć słońc, paląc niemiłosiernie tak ją, jak i mieszkających na niej ludzi. Wysuszona ziemia nie mogła dawać plonów, wysychała woda, ludzie cierpieli niedostatek, cierpieli z głodu i pragnienia. Hou Yi, znakomity łucznik, postanowił pomóc ludziom. Wszedł na górę Kun Lun i z jej szczytu zestrzelił dziewięć słońc. Tym czynem Hou Yi zyskał sobie dozgonną wdzięczność i szacunek nie tylko wszystkich ludzi, ale również bogini nieśmiertelności i nieba, królowej matki Wáng Mǔ. Ta podarowała herosowi eliksir nieśmiertelności będący przepustką do nieba, do grona bóstw. Jednak Hou Yi bardzo kochał swoja żonę Chang’e i nie chciał jej opuścić. Flakon z eliksirem oddał pod opiekę żonie, by miała nań baczenie zawsze wtedy, gdy Hou Yi zajmować się będzie sprawami, którymi zwykli zajmować się herosi. Bardzo szybko po świecie rozeszła się wieść zarówno o czynie Hou Yi, jak i o tym, czym obdarowała go bogini Wáng Mǔ. Dar ten wzbudził pożądanie wielu, a szczególnie niejakiego Feng Menga, który korzystając z nieobecności herosa włamał się do jego domu, by skraść eliksir. Chang’e, która była w domu sama, chciała ochronić dar bogini przed rabusiem, by go nie zbezcześcił. Nie mając innego wyboru, eliksir wypiła. A w chwilę potem zaczęła unosić się ku niebu, które miała dzielić z innymi bóstwami. Będąc już sama boginią mogła zatrzymać się na Księżycu. Ten bowiem znajdował się najbliżej Ziemi, a Chang’e pragnęła być jak najbliżej ukochanego męża. Na chwilę przed opuszczeniem Ziemi Chang’e chwyciła królika z jadeitu, Yutu, który na Księżycu stał się jej jedynym towarzyszem. Rozłączeni tak niespodziewanie Chang’e i Hou Yi tęsknili bardzo za sobą, a ich miłość mimo rozłąki nie słabła, nie gasła. Bogini Wáng Mǔ widząc to, postanowiła zlitować się nad małżonkami. Chang’e raz do roku może zejść na Ziemię, by spotkać się Hou Yi. On w ten dzień przygotowuje dla ukochanej żony jej ulubione potrawy. A co robi królik Yutu? Widząc jak bardzo Chang’e chciałaby powrócić na Ziemię, niestrudzenie zbiera, miesza i uciera zioła, by znaleźć antidotum, które sprawi, że eliksir przestanie działać. Wciąż bezskutecznie. Ale kto wie? Może któregoś dnia jego upór zostanie nagrodzony? Legenda ta jest dobrym przykładem, jak głęboko związane są ze sobą w Chinach tradycja i współczesność. Otóż imię Chang’e nosi chiński program badań Księżyca. W 2024 r. w ramach tego programu sonda Chang’e-6 pobrała próbki z niewidocznej z Ziemi strony Księżyca i przywiozła je na Ziemię. Celem przygotowywanej obecnie misji Chang’e-7 jest lądowanie na biegunie północnym Srebrnego Globu i zbadanie zasobów wody, które wykryto podczas wcześniejszych misji A jak się nazywają się chińskie łaziki księżycowe wykorzystywane w misjach programu Chang’e? Oczywiście Yutu. Przebieg ostatniej misji księżycowej opisaliśmy w artykule „Chang’e-6 z próbkami księżycowymi wraca na Ziemię”. Yuebing, czyli księżycowe ciasteczka Najbardziej rozpoznawalnym elementem Święta Środka Jesieni są yuebing (月饼), dosłownie „ciastka księżycowe”. Ich tradycyjny, okrągły kształt nawiązuje do pełni Księżyca, a także do pojęcia tuanyuan (团圆) — ponownego zebrania się rodziny. Ciastka yuebing kupuje się i podarowuje przed świętem krewnym, przyjaciołom oraz współpracownikom, a następnie dzieli się nimi przy wspólnym stole. Nie ma jednego przepisu na yuebing. W zależności od regionu, lokalnej receptury, mogą mieć różne ciasto, nadzienie i formę. Wśród tradycyjnych smaków znajdziemy pastę z nasion lotosu, pastę z czerwonej fasoli oraz mieszanki orzechów. Współcześnie produkcja yuebing to ogromny biznes. Ciasteczka te można kupić niemalże wszędzie, a rzemieślnicy i wielkoskalowi producenci prześcigają się w nadawaniu yuebing cech szczególnych (jak oryginalny kolor), ale także bogate opakowanie. Można dziś odnieść wrażenie, że w przypadku yuebing forma stała się znacznie ważniejsza niż treść. Jedno święto, wiele lokalnych zwyczajów Rodzinny posiłek, wspólne oglądanie Księżyca w pełni, dzielenie się ciasteczkami yuebing to cechy wspólne celebrowania Święta Środka Jesieni w całych Chinach. Ale w różnych regionach Chin hołduje się różnym lokalnym tradycjom. Krajowy wykaz niematerialnego dziedzictwa wymienia między innymi zwyczaj palenia wież w Ji’an w prowincji Jiangxi, grę bo bing w Xiamenie, obchody „jesiennych barw” w Foshanie oraz taniec Ognistego Smoka w dzielnicy Tai Hang w Hongkongu. Jedną z cech wspólnych obchodów Świeta Środka Jesieni są lampiony, zapalane po zmierzchu. Ale i te lampiony mają w różnych miejscach różne znaczenia. Lampiony unoszące się do nieba, są modlitwą do Chang’e. Zapalane przed domem są znakiem dla spóźniających się gości, którzy może zgubili drogę w ciemnościach świata tego i tego drugiego, duchowego. Podkreślają uroczystość tego szczególnego wieczoru. Symbolizują (zwłaszcza kuliste) rodzinne spotkanie po długim czasie. W niektórych przypadkach są też prośba o narodziny dzieci, które powiększą rodzinę. W Pekinie utrzymała się pamięć o postaci Tu’er Ye, Króliczego Boga. Jego figurki, przedstawiające istotę o króliczej głowie i ludzkim ciele, sprzedaje się przed świętem jako zabawki i element domowych dekoracji. Święto Środka Jesieni nie jest jednolitym rytuałem narzuconym całym Chinom. Wspólne pozostają data w kalendarzu księżycowo-słonecznym, noc pełni i rodzinne spotkanie. Resztę tworzą lokalne tradycje, rodzinne zwyczaje i historie przekazywane z pokolenia na pokolenie. Leszek B. Ślazyk e-mail: kontakt@chiny24.com © www.chiny24.com Leszek Ślazyk Send an email 3 dni ago0 459 Share Facebook Twitter LinkedIn Tumblr Pinterest Share via Email Print Twierdza Chiny Leszek Ślazyk (rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com. Website Amerykańscy żołnierze na kolanach: afera z czerwonym dywanem Chińskie stocznie zdobyły 82,3 proc. globalnego tonażu nowych zamówień w pierwszym półroczu Related Articles Po wizycie Xi w USA: osiem obszarów uzgodnień 6 godzin ago Tesla inwestuje w Chiny — Chińczycy walczą z demografią — Tydzień za Wielkim Murem 22 godziny ago Niszczyciel Type 052D z pociskami przeciwokrętowymi YJ-20: kolejny powód do niepokoju dla US Navy? 1 dzień ago Chińskie stocznie zdobyły 82,3 proc. globalnego tonażu nowych zamówień w pierwszym półroczu 2 dni ago